News

Warsztaty opowiadaczy

Dawno, dawno temu, albo może całkiem niedawno…Daleko, daleko stąd, albo może całkiem blisko… odbyły się niezwykłe warsztaty

„W kręgu opowieści – śmiac się i bac się”
Beata Frankowska i Jarek Kaczmarek, opowiadacze (jak sami siebie nazywają) ze Stowarzyszenia „Grupa Studnia O”, powitali uczestników warsztatów oraz przybyłych gości pokazem, który miał miejsce w lidzbarskim Domu Środowisk Twórczych, w piątek, 2.XII, o godz. 20:00.

Usłyszeliśmy zabawną ormiańską historię losów dzielnego Nazara, mroczną skandynawską opowieść o narzeczonym z morza oraz wiele wesołych historyjek z życia Hodży Nasredina, mądrego głupca lub też głupiego mędrca, znanego dobrze na Bliskim Wschodzie. Nie brakło podczas pokazu muzyki, wspólnego dopowiadania i zgadywania dalszego ciągu opowieści oraz śpiewania razem z opowiadaczami refrenów wpadających w ucho, improwizowanych piosenek.

zdjęcia Andrzej Pieślak

Zachęcone tym pokazem zgłębiałyśmy przez kolejne dwa dni tajniki snucia opowieści, czyli m.in. pracę głosem, rytmizowanie mowy, rolę refrenów i zaśpiewów, budowanie fabuły opowieści, poetykę zagadek. Prowadzący zachęcali nas do tworzenia własnych historii, których korzeniami mogą być osobiste przeżycia. Wskazywali również rozmaite źródła, z których opowiadacze mogą czerpać tematykę swoich opowieści. Warsztaty składały się w głównej mierze z praktycznych ćwiczeń, miałyśmy okazję posłuchać różnych historii w wykonaniu naszych mistrzów, a potem zmierzyłyśmy się z własnymi opowieściami.

Wspierane i ośmielane przez Beatę i Jarka przygotowałyśmy też pokaz naszych nowo nabytych umiejętności. Goście zebrani w niedzielę, 4 XII, w sali „starego ratusza” mogli usłyszeć opowieści przedstawiane w grupach i indywidualnie, pochodzące ze źródeł pisanych i mówionych,a również i te wymyślone przez nas podczas warsztatów i będące naszymi prywatnymi historiami.

Kropką nad „i ” były występy naszych instruktorów – Beata Frankowska zaczarowała nas historią o Betuszce, Anguszce i czerwonej Matce Boskiej, zaś Jarek Kaczmarek rozbawił nas serdecznie historiami sportowymi.

zdjęcia Andrzej Pieślak

Rzadko możemy gościć w Lidzbarku Warmińskim osoby o tak niespotykanej pasji, wiedzy i umiejętnościach , jak opowiadacze ze Studni O. Niemodna w dobie elektronicznych mediów sztuka opowiadania nie straciła jednak swojej mocy i piękna, a może właśnie dlatego, że jest już tak rzadka, przyciąga i czaruje. Czujemy, że to nie koniec naszych spotkań z opowieściami.

Dziękujemy uczestniczkom warsztatów za wspólną wędrówkę po opowieściach, a Beacie i Jarkowi za prowadzenie nas podczas tej wędrówki.

Zapraszamy do galerii.

Warsztaty współfinansował Zarząd Powiatu Lidzbarskiego.